RSS
 

Archiwum z miesiaca Czerwiec, 2012

Lwów KRYJIWKA

10 Cze

KryiwkaRestauracja Kryjówka
Nazwa: Kryjiwka
Kraj: Ukraina, Miasto: Lwów

WADI OCENA: 4**** – Bardzo dobra Restauracja, WADI Poleca

Restauracja Kryjivka / Restauracja Kryjówka
49°50`29″N 24°01`57″E Lwów
Lwów gdzieś w okolicach Rynku, przy Ratuszu.
tel. +375 – 50 – 430 – 63 – 54
tel. +375 – 32 – 235 – 68 – 72
www: www.kryjivka.com.ua

Ukraina, Lwowski plac Ratszowy…
Wchodzimy do jakiejś bramy w której jest podobno restauracja.

Otwiera drewniane drzwi gruby Ukrainiec z bronią – automatem, ubrany w mundur jak partyzant i mówi: Sława Ukraini! – Hasło!?
Jakie może być hasło?
Ukraini Sława!
Otwiera drzwi…NASZA OCENA WADI:
Wystrój wnętrza, czystość, estetyka restauracji, okolica
Restauracja kryjówka ma sposób na wejście… niecodzienny! ciekawy pomysł, znalezienie restauracji też nie proste, jak i sama nazwa – Kryjówka! Pierwsze wrażenie – czy czasem nie dostaniemy „po łbie” jako cudzoziemcy? Po podaniu jednak hasła – Ukrainiec cudzoziemców częstuje Horałką – ukraińską wódką! po kieliszeczku z zakrętki zdobycznej manierki. Toast i… hasło! jeszcze raz. Wchodzimy… Za drzwiami przenosimy się chyba w czasie, II wojna światowa, partyzanci, drewniane okopy, ziemianka! prawdziwa Kryjówka!

Szybkość obsługi, szybkość przyjęcia zamówienia, szybkość przygotowania potrawy, cena
Siadamy za stołem. Drewniany jak to u partyzantów. Kelnerka znikąd zjawia się za plecami. Przyjmuje sprawnie zamówienie, podpowiada dodatki, mówi coś po polsku – rozumie wszystko. Szybciuteńko dostajemy zakąski i sztućce. W 3 sekundy chyba? W tle muzyka ukraińska i jakieś hity po ukraińsku na przemian…

Menu, zawartość i bogactwo menu, różnorodność potraw, napojów
Restauracja Kryjówka i Menu. Wszystko po ukraińsku, angielsku, można zmówić.
Menu przeplatane zdjęciami bohaterów Ukrainy, lat wojny. Zdjęciami… nietypowe. Do wyboru kuchnia narodowa, ukraińska, soki.. napitki…
Na uwagę zasługuje oczywiście barszcz czerwony po ukraińsku ze śmietaną.
Wołowina, wieprzowina, kurczak do wyboru, do koloru. pewnie wszystko z partyzanckich zapasów, szabru albo… zdobyczne?!

Wielkość porcji, estetyka podania, dodatki, przystawki, sztućce
Porcyjki fajne takie w sam raz! ani za małe ani za duże w sam raz!
Sztućce podane na dużym przestronnym koszyku, czysto i elegancko.

I najważniejsze: zapach, smak, elegancja potraw, połączenie smaków, kunszt kulinarny i sama przyjemność spożywania danego posiłku.
Ziemniaki smażone w ćwiartki, w mundurkach. Barszcz po ukraińsku. Kawał mięcha, czyż więcej trzeba partyzantowi? Napoje, polecam piwo Obaloń swietłe czyli jasne, lub cierne jak ktoś lubi. Potrawy są dobre, świeże. Nie czuć tu chemii, czy „poprawek” smaku za dużą ilością przypraw. Mięso smakuje mięsem, ziemniaki polem. A piwo… wiadomo. Chleb czarny jest naturalny, nie ma już takiego w Polsce. A śmietana gęsta biała jakby z innej bajki niż nasza. Jemy z przyjemnością, prawdziwie się delektując, rozmawiając… a i piwo w głowie zamiesza. Kelnerka raz po raz, usuwa zbędne talerze, znikąd… pyta czy wszystko pasuje czy coś jeszcze podać?
Uwija się żwawo – dba o nas. Dba również o inne stoliki.

Własciwie jest idealnie. Nieco ciemnawy nastrój panujący w ziemiance, ale po co jasno przy dobrej strawie.
Nie ma się do czego przyczepić. Swoim zwyczajem idę do ubikacji, kolejkaaaaa chyba do samego Kijowa… 12? 13 osób czeka. Szczęśliwy wchodzę i kolejne zaskoczenie. Napisy propagandowe na ścianach, toaleta jakby partyzancka, spłuczka z puszki. Czysto! a i napis informujący też zrozumiały: Zrobiłeś swoje – bądź łaskaw wodę po sobie spuścić.
Jak na partyzancki „kibelek” ciasno…

Za Egzotykę, za niecodzienny pomysł, za styl Restauracja Kryjówka… Dajemy:
4**** – Bardzo dobra Restauracja, WADI Poleca

 
 
 

statystyka