RSS
 

Malmo SUŁTAN

19 Lip
Sultam MalmoRestauracja SYLTAN / SUŁTAN
Nazwa: SYLTAN Kok & Bar
Kraj: Szwecja,

Miasto: Malmo
WADI OCENA: 4**** – Bardzo dobra Restauracja, WADI Poleca

Syltan Kök & Bar
Östra Förstadsgatan 2
211 31 MALMÖ
tel: +46 040 12 52 55
www: http://www.syltan.com/

Malmo, Szwecja.
miasto mające morskie tradycje, miasto będące na trasie Europejskiego Szlaku Gotyku Ceglanego. Miłe, spokojne miasto. Jednak jak wiadomo jeść trzeba zawsze i wszędzie. Szukając ciekawej kuchni szwedzkiej natrafiliśmy na nietypową restaurację.

NASZA OCENA WADI:
Wystrój wnętrza, czystość, estetyka restauracji, okolica
Przypomina trochę portową tawernę, trochę karczmę, trochę bar. Aby było śmieszniej prowadzą to Turcy, których w Szwecji jest sporo. Wnętrze w drewnie, kto wie czy czasem nie siedzieli tu kiedyś korsarze? Jest czysto, miło, sporo szwedów też tu przychodzi. Okolica sympatyczna, niepozorna ulica niedaleko dworca i hoteli. Troszkę oddalona od centrum i historycznego placu z Ratuszem. W ubikacji czysto jest ok.

Szybkość obsługi, szybkość przyjęcia zamówienia, szybkość przygotowania potrawy, cena
Siadamy, szybko podchodzi do nas uśmiechnięty młody kelner i pyta co podać, mówi po Angielsku, trochę nawet po rosyjsku, po Szwedzku i turecku 😉 Można się „dogadać”, proponuje nie drogie a dobre steki, piwo, ziemniaki… Sprawnie notuje. Zaraz na stoliku pojawia się piwo, abyśmy nie czekali za długo, jakaś przystawka, chyba to są ostre cebulki. Mija 20 minut, jest i danie podane. Ceny jak dla polaków spore, ale to euro. Szwecja jest krajem drogim. Odpowiednik mniej więcej nasze 20pln = 20 euro.

Menu, zawartość i bogactwo menu, różnorodność potraw, napojów
Memu jest spore, nie bardzo bogate, ale jest z czego spokojnie wybrać, mięso, steki, przystawki, soki, piwa. Jest też wieprzowina, choć kelner nie poleca, pewnie jako muzułmanin, świnka – zwierze nie czyste 😉

Wielkość porcji, estetyka podania, dodatki, przystawki, sztućce
Przychodzi porcja ciekawie podana, steki na drewnie, talerze, sztućce czyste. Miło i sympatycznie, porcja spora jest się czym najeść. Przystawka na ostro, sosy do steków, co jakiś czas młody kelner pyta czy wszystko ok? czy coś podać itd… przy okazji zabiera puste naczynia.


I najważniejsze: zapach, smak, elegancja potraw, połączenie smaków, kunszt kulinarny i sama przyjemność spożywania danego posiłku.
Lubie mięso bez dwóch zdań. Ale te steki pamiętać będę długo, wypieczone, bez grama zbędnego tłuszczu. Ziemniaki smażone, ostre przystawki, mimo skromnego dania, wszytko fajnie skomponowane smakiem. Żona dostaje pieczone warzywa, lubi wiec ma to co lubi. Sosy mamy do wyboru 3 jeśli lubisz na ostro proszę bardzo, na słodko, też nie ma kłopotu… Nie jest to typowo szwedzkie danie, ale widzę, że sporo innych gości je podobnie. Czyli lubią tą kuchnię.

Jemy spokojnie, bez pośpiechu sącząc piwo. Do jedzenia nie ma co się przyczepić, wypieczone, smaki ostrego i mięsiwa fajnie połączone, warzywka też dobre. Siedząc można się zapomnieć na 2-3 godziny, taka popołudniowo-wieczorną kuchnia z barem i piwem. Fajnie.

Co ciekawe, w restauracji są robione małe koncerty co jakiś czas. Muzyka na żywo, artyści na gitarach.
Restauracji też można wystawić opinię, co tym bardziej podkreśla jej „luźny styl”.

I tak na koniec:
Szukaliśmy typowo szwedzkiej kuchni – trafiliśmy do Baru Tureckiego, w morskim stylu z potrawami szwedzko – tureckimi. Grilowane potrawy, ryby, miła atmosfera z przytulnym miejscem skąd nie chce się wychodzić. Takie miejsce do posiedzenia przy piwie i zjedzenia niezłego mięsa.
Często tak niestety bywa, że szukając typowej kuchni dla danego miasta, regionu czy kraju, odkrywa się zupełnie co innego. Ale czasem warto poznawać własne odkrycia. Nam się to jednak podobało.

Zatem nasza ocena:
4**** – Bardzo dobra Restauracja, WADI Poleca

 

Trzebinia SWOJSKIE JADŁO

19 Lip

Swojskie JadłoRestauracja SWOJSKIE JADŁO
Nazwa: „Karczma Gdzie Jadło Dobre i Swojskie Klimaty”

Kraj: Polska,  Miasto: Trzebinia (nie daleko A4: Katowice – Kraków)
WADI OCENA:   4**** – Bardzo dobra Restauracja, WADI Poleca

Karczma Gdzie Jadło Dobre i Swojskie Klimaty
Trzebinia ul. Długa 125
tel.  +48 – 32 – 753 – 51 – 51, tel./fax 032 753 52 51
Kom: +48 – 506 – 027 – 184
e-mail: karczma@karczmianejadlo.pl
http://www.karczmianejadlo.pl

Nikt zapewne nie przypuszczałby że gdzieś, daleko od Katowic, Krakowa, w niewielkiej miejscowości Trzebinia można zjeść tak dobrze i smacznie….
A jednak – Można. 🙂
Rewelacją są warzywa gotowane na parze, mięciutkie, kruche i soczyste. Zacznijmy jednak od początku oceny.W „Swojskim Jadle” można zjeść tradycyjną wiejską kuchnie stąd i nazwa karczma. Restauracja ma też bardzo duży wybór PIZZY o czasami dziwnie brzmiących nazwach jak np. „Oddech Chłopa” czy „Maryna na Ośle”…
Karczma, restauracja zaprasza wszystkich smakoszy do restauracji w Trzebini oraz Krzeszowicach. (2 lokale). Jeżeli lubicie Państwo specjały kuchni staropolskiej na pewno w Karczmie spędzicie wspaniałe chwile kosztując naszych specjałów. Posiadają staropolską, wypróbowaną kuchnię z typowym swojskim jadłem. W trosce o pełne zadowolenie klienta wyrabiają sami wszystkie mięsa pieczone i wędliny, według staropolskiej receptury.
(tekst z oferty restauracji) i jest to faktycznie prawda, a nie tylko slogan reklamowy

NASZA OCENA WADI:
Wystrój wnętrza, czystość, estetyka restauracji, okolica
Wystrój stylizowany na Karczmie wiejskiej 18-19 wiek, obsługa sprawnie przyjmuje zamówienia, jednak czasem przy dużej ilości gości trzeba trochę poczekać na złożenie zamówienia. Restauracja jest czysta, zadbana, nieco zawstydza czystość ubikacji oraz brak ciepłej wody w tejże ubikacji. Okolica mimo iż nie jest może najlepsza, bo sama restauracja jest przy drodze Trzebinia – Chrzanów niedaleko węzła A4, to jednak wewnątrz jest raczej cicho i sympatycznie.

Szybkość obsługi, szybkość przyjęcia zamówienia, szybkość przygotowania potrawy, cena
Z szybkością obsługi bywa różnie, jednak jeśli chce się zjeść dobrze – trzeba poczekać. faktem jest też to, że restauracja często ma sporą ilość klientów więc … no trzeba po prostu poczekać. Ceny nie są wysokie jak na tak duże i ciekawe porcje. Każdy portfel zniesie to bez większego kłopotu 😉Menu, zawartość i bogactwo menu, różnorodność potraw, napojów
Menu jest stylizowane na desce oprawionej w skórę, już sam widok jest ciekawy. Bogate menu, czasami powiedziałoby się że nawet trudno wybrać, egzotyka nazw duża. Duża ilość piwa, drinków, napojów, z sokami nieco gorzej 4-5 ale, jest.

Wielkość porcji, estetyka podania, dodatki, przystawki, sztućce
Porcje są duże, wielkie. Podane w ciekawy sposób z przybraniem, dodatkami… Dodatki to osobna lista którą można by przedstawić jako ciekawostkę staropolskiej kuchni. Sztućce podane w koszyku wspólnie z serwetką, można by tu coś urozmaicić 😉 lub bardziej stylizować na staropolski sposób.
I najważniejsze: zapach, smak, elegancja potraw, połączanie smaków, kunszt kulinarny i sama przyjemność spożywania danego posiłku.
Cóż powiedzieć kiedy wszystko smakuje, sos jest dobry, mięso wypieczone, wygląd zachęcający, a jedzenie jest prawdziwą przyjemnością. Nie zdarzyło się nam w Swojskim Jadle kosztować źle doprawionych czy nie dogotowanych dań. Warzywa na prze to po prostu rewelacja!!!! Jeśli ktoś nie przepada za warzywkami (tak, jak ja osobiście) to powinien skosztować dla samego poznania smaku Jak można dobrze ugotować warzywa 🙂

Mięso zawsze wygląda znakomicie, apetycznie. W połączeniu z sosem oraz dodatkami chcecie zjeść wszystko i wstyd cokolwiek zostawić. Jednak wielkość porcji powala, naprawdę „nie do zjedzenia” a takie to wspaniałe.
Sosy i sałatki są dobrze doprawiane, mięso w połączeniu ze śmietanowym sosem, czy odpowiednią sałatka kruszy sie lekko podczas zjadania.Osobiście wiem, że właściciel restauracji bardzo dba o wysoką jakość. Produkty kupuje dobre, przyprawy z górnej półki nie byle jakie i byle co.Takie podejście do restauracji to prawdziwy Skarb. Stąd do restauracji często przyjeżdżają klienci nawet z odleglejszych miast. Warto przejechać 40-50 km aby dobrze, na prawdę dobrze zjeść.Owszem są małe niedociągnięcia, i nieciekawa okolica, ale dajemy:
4**** – Bardzo dobra Restauracja, WADI PolecaPrzykładowe Menu karczmy Swojskie Jadło:
„Półmisek Boryny” Rolada wołowa, pierś drobiowa z grilla, schabowy, kapucha zasmażana, ziemniaki młode, zest. surówek
„Specjały chłopskie” Trochę golonki pieczonej, żeberka pieczonego, udziec wieprzowy, wątróbka drobiowa, ziemniaczki pieczone, kapucha zasmażana.
„Przysmak Bacy” Polędwica z grilla (wołowa lub wieprzowa), pieczarki, ziemniaczki, a wszystko zapieczone w omlecie oraz zestaw surówek. Za zapiekankę zapłacicie Państwo
„Kieszeń Wójta” Filet indyczy z farszem pieczarkowo-serowym w sosie szynkowym, warzywa na parze, frytki
„Kotlety cielęce saute” (min. 15deko) w masełku czosnkowo- koperkowym, fasolka szparagowa, masło, bułka tarta
„Zawijaniec z wieprza” faszerowany kapustą i boczkiem duszony w piwie (tylko palce lizać, ziemniaki, zestaw surówek
„Specjał Babuni” 3 rodzaje pierogów polane swojskim smalczykiem 16 sztuk
„Placki ziemniaczane po Chłopsku” Z gulaszem polane śmietana
„Warkocz Jagny” Polędwiczka wieprzowa, boczek, sos czosnkowy ziemniaczki zapiekane na maśle, ogórek, zestaw surówek za 50 deka zapłacą Państwo
„Specjał Karczmarki” Schabik z grilla z cebulką i pieczarkami zapieczony żółtym serkiem, jajem sadzonym, ziemniaczki zasmażane lub frytki do wyboru, ogórek kiszony,
„Steak T Bon” karczek z grilla, warzywa gotowane na parze 30 deka polane wyśmienitym kremem serowym dor-blue
„Rolada Wołowa” faszerowana grzybami prawdziwymi, boczkiem i cebulą, duszona we własnym sosie, kluski śląski, kapucha zasmażana Za to danie zapłacicie Państwo
„Zestaw Maryny” Kotlecisko schabowe faszerowane wątróbką w sosie śmietanowym z borowików, ziemniaki, zestaw surówek. Za cały zestaw zapłacicie Państwo
„Medaliony wołowe” Polędwiczki wołowe przekładane boczniakiem, ziemniaczki zapiekane na masełku z koperkiem, surówka.
„Gyros” Opieczone mięsa z cielaka, indyka i wieprza z marynaty ziołowej, grzanki czosnkowe, sałatka swojska w sosie winegret (sałata lodowa, pomidor, cykoria, sałata zielona, seler naciowy)
„Cordon bleu” Polędwiczka z indyka z szynką oraz mazdamer w panierce, ziemniaczki z masełkiem, zestaw surówek
„Jaskółcze Gniazdo” Karczek, polędwica, szynka, grzyb, ser, boczek zwinięte w gniazdo, lane sosem, ziemniaki, kapusta zasmażana
„Stek Drwala” Krucha polędwica na życzenie – lekko, średnio lub mocno wypieczona, w sosie koniakowo – pieprzowym.
„Pełny misek Karczmiane Jadło”
-przysmak – boczek faszerowany śliwką kalifornijską z migdałami
-bitki wieprzowe z grilla w masełku czosnkowo-koperkowym
-pierogi babuni (mięsne, z kapustą i grzybami, tzw. ruskie)
-gyros cielęco-wieprzowo-drobiowy, sos czosnkowy
-szaszłyk peklowany w ziołach- polędwica, karczek, boczek, kurczak, pieczarki
-ziemniaki zapiekane masłem i serem + lampka wina (na osobę) na dobre trawienie
Za wspaniały zestaw zapłacicie Państwo
„Żebro pieczone z wieprza” cięte z metra ok. 40 deka kosztować Państwa będzie
„Jadło wojownika” Szaszłyk peklowany w 7-miu ziołach- polędwica, karczek, boczek, kurczak, pieczarka.
„Golonka ” Peklowana w ziołach, gotowana w warzywach. Podana od ręki.
 

Lwów KRYJIWKA

10 Cze

KryiwkaRestauracja Kryjówka
Nazwa: Kryjiwka
Kraj: Ukraina, Miasto: Lwów

WADI OCENA: 4**** – Bardzo dobra Restauracja, WADI Poleca

Restauracja Kryjivka / Restauracja Kryjówka
49°50`29″N 24°01`57″E Lwów
Lwów gdzieś w okolicach Rynku, przy Ratuszu.
tel. +375 – 50 – 430 – 63 – 54
tel. +375 – 32 – 235 – 68 – 72
www: www.kryjivka.com.ua

Ukraina, Lwowski plac Ratszowy…
Wchodzimy do jakiejś bramy w której jest podobno restauracja.

Otwiera drewniane drzwi gruby Ukrainiec z bronią – automatem, ubrany w mundur jak partyzant i mówi: Sława Ukraini! – Hasło!?
Jakie może być hasło?
Ukraini Sława!
Otwiera drzwi…NASZA OCENA WADI:
Wystrój wnętrza, czystość, estetyka restauracji, okolica
Restauracja kryjówka ma sposób na wejście… niecodzienny! ciekawy pomysł, znalezienie restauracji też nie proste, jak i sama nazwa – Kryjówka! Pierwsze wrażenie – czy czasem nie dostaniemy „po łbie” jako cudzoziemcy? Po podaniu jednak hasła – Ukrainiec cudzoziemców częstuje Horałką – ukraińską wódką! po kieliszeczku z zakrętki zdobycznej manierki. Toast i… hasło! jeszcze raz. Wchodzimy… Za drzwiami przenosimy się chyba w czasie, II wojna światowa, partyzanci, drewniane okopy, ziemianka! prawdziwa Kryjówka!

Szybkość obsługi, szybkość przyjęcia zamówienia, szybkość przygotowania potrawy, cena
Siadamy za stołem. Drewniany jak to u partyzantów. Kelnerka znikąd zjawia się za plecami. Przyjmuje sprawnie zamówienie, podpowiada dodatki, mówi coś po polsku – rozumie wszystko. Szybciuteńko dostajemy zakąski i sztućce. W 3 sekundy chyba? W tle muzyka ukraińska i jakieś hity po ukraińsku na przemian…

Menu, zawartość i bogactwo menu, różnorodność potraw, napojów
Restauracja Kryjówka i Menu. Wszystko po ukraińsku, angielsku, można zmówić.
Menu przeplatane zdjęciami bohaterów Ukrainy, lat wojny. Zdjęciami… nietypowe. Do wyboru kuchnia narodowa, ukraińska, soki.. napitki…
Na uwagę zasługuje oczywiście barszcz czerwony po ukraińsku ze śmietaną.
Wołowina, wieprzowina, kurczak do wyboru, do koloru. pewnie wszystko z partyzanckich zapasów, szabru albo… zdobyczne?!

Wielkość porcji, estetyka podania, dodatki, przystawki, sztućce
Porcyjki fajne takie w sam raz! ani za małe ani za duże w sam raz!
Sztućce podane na dużym przestronnym koszyku, czysto i elegancko.

I najważniejsze: zapach, smak, elegancja potraw, połączenie smaków, kunszt kulinarny i sama przyjemność spożywania danego posiłku.
Ziemniaki smażone w ćwiartki, w mundurkach. Barszcz po ukraińsku. Kawał mięcha, czyż więcej trzeba partyzantowi? Napoje, polecam piwo Obaloń swietłe czyli jasne, lub cierne jak ktoś lubi. Potrawy są dobre, świeże. Nie czuć tu chemii, czy „poprawek” smaku za dużą ilością przypraw. Mięso smakuje mięsem, ziemniaki polem. A piwo… wiadomo. Chleb czarny jest naturalny, nie ma już takiego w Polsce. A śmietana gęsta biała jakby z innej bajki niż nasza. Jemy z przyjemnością, prawdziwie się delektując, rozmawiając… a i piwo w głowie zamiesza. Kelnerka raz po raz, usuwa zbędne talerze, znikąd… pyta czy wszystko pasuje czy coś jeszcze podać?
Uwija się żwawo – dba o nas. Dba również o inne stoliki.

Własciwie jest idealnie. Nieco ciemnawy nastrój panujący w ziemiance, ale po co jasno przy dobrej strawie.
Nie ma się do czego przyczepić. Swoim zwyczajem idę do ubikacji, kolejkaaaaa chyba do samego Kijowa… 12? 13 osób czeka. Szczęśliwy wchodzę i kolejne zaskoczenie. Napisy propagandowe na ścianach, toaleta jakby partyzancka, spłuczka z puszki. Czysto! a i napis informujący też zrozumiały: Zrobiłeś swoje – bądź łaskaw wodę po sobie spuścić.
Jak na partyzancki „kibelek” ciasno…

Za Egzotykę, za niecodzienny pomysł, za styl Restauracja Kryjówka… Dajemy:
4**** – Bardzo dobra Restauracja, WADI Poleca

 
 
 

statystyka